|
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, na podstawie lipcowego komunikatu
GUS, ogólny klimat koniunktury w budownictwie w lipcu wyniósł plus 38 wobec plus
32 przed miesiącem.
"W lipcu ogólna koniunktura w budownictwie oceniana jest optymistycznie, korzystniej niż w czerwcu i lepiej niż w analogicznym miesiącu ostatnich dziesięciu lat. Na poprawę tę wpływają optymistyczne, lepsze niż przed miesiącem, oceny bieżącego portfela zamówień, produkcji budowlano-montażowej i sytuacji finansowej przedsiębiorstw. W najbliższych miesiącach oczekiwany jest dalszy, znaczący wzrost portfela zamówień i produkcji oraz poprawa sytuacji finansowej przedsiębiorstw budowlano-montażowych" - napisał GUS w komentarzu do badania.
Wśród badanych przedsiębiorstw 43 proc. sygnalizuje poprawę koniunktury, a 5 proc. jej pogorszenie (w czerwcu odpowiednio 38 proc. i 6 proc.). Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.
GUS napisał, że w lipcu przedsiębiorstwa odnotowują znaczny wzrost portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe i w większym stopniu niż przed miesiącem rozszerzana jest również bieżąca produkcja budowlano-montażowa.
"Przewidywania na najbliższe trzy miesiące w zakresie portfela zamówień są nadal bardzo korzystne, zbliżone do prognoz z czerwca. Prognozy przyszłej produkcji są również optymistyczne i lepsze niż przed miesiącem. W konsekwencji należy oczekiwać dalszego wzrostu zatrudnienia w budownictwie" - napisano.
Według badania, zdecydowanie poprawia się bieżąca sytuacja finansowa przedsiębiorstw budowlano-montażowych i przewidywania dotyczące przyszłej sytuacji finansowej są bardzo korzystne, zbliżone do prognoz z ubiegłego miesiąca.
"Na najbliższe trzy miesiące przedsiębiorcy sygnalizują wzrost cen realizacji robót budowlano-montażowych, nieco szybszy niż wskazywała prognoza z czerwca" - napisano w komentarzu do badania.
GUS dodał, że spośród badanych jednostek 3,5 proc. deklaruje, że nie odczuwa żadnych barier w prowadzeniu działalności budowlano-montażowej (3,3 proc. w czerwcu i 2,2 proc. w lipcu 2005 roku).
Największe trudności napotykane przez przedsiębiorstwa związane są z konkurencją ze strony innych firm (barierę tę zgłasza 66 proc. przedsiębiorstw wobec 69 proc. w czerwcu i 75 proc. w lipcu 2005 roku).
Drugą najczęściej zgłaszaną barierą są koszty zatrudnienia (50 proc. badanych przedsiębiorstw w lipcu wobec 49 proc. w czerwcu i 46 proc. w lipcu 2005 roku).
"W porównaniu z lipcem ubiegłego roku w najbardziej znaczącym stopniu zmalała uciążliwość bariery związanej z niedostatecznym popytem (z 51 proc. do 28 proc.)" - napisano.
GUS podkreślił, że według badania zdecydowanie wzrosło znaczenie bariery związanej z niedoborem wykwalifikowanych pracowników (z 14 proc. do 39 proc.).
W stosunku do oczekiwanego w okresie najbliższych dwunastu miesięcy portfela zamówień 7 proc. przedsiębiorstw budowlano-montażowych ocenia swoje zdolności produkcyjne jako zbyt duże, 75 proc. jako wystarczające, a 18 proc. jako zbyt małe.
"W
porównaniu z lipcem ubiegłego roku zmniejsza się udział jednostek oceniających
swe zdolności jako nadmierne na rzecz przedsiębiorstw, które oceniają je jako
wystarczające i zbyt małe" - napisał GUS.
<< powrót |