|
"Polacy o oszczędzaniu energii" to nazwa badania społecznego
przeprowadzonego przez TNS OBOP na reprezentatywnej 1005-osobowej grupie w wieku
15 lat i więcej.
Jego wyniki potwierdziły, że wciąż jest wielka potrzeba edukacji w dziedzinie energooszczędności. Mimo, że tyle mówimy o oszczędzaniu energii, niewiele o tym wiemy - wynika z sondażu. Wychodząc z pokoju, zgasimy światło, wymienimy żarówki na energooszczędne, ewentualnie wstawimy nowe okna i drzwi jednak takie działania mają tylko znikomy wpływ na wysokość rachunków płaconych za nośniki energii. Wielu Polaków cigle nie ma świadomości, że najwięcej energii tracone jest przez nieocieplony ściany zewnętrzne i strop.
Sondaż "Polacy o oszczędzaniu energii" pokazuje, że 10% mieszkańców Polski w ogóle nie zaprząta sobie tym głowy. Pytani o sposoby oszczędzania energii wskazują głównie na źródeł światła (86 proc.) i wymianę żarówek na energooszczędne (80 proc.). Tylko 34 proc. Polaków ociepla ściany i dachy.
Tymczasem ekspert od energetyki prof. Krzysztof Żmijewski twierdzi, że "oszczędzanie to najbardziej ekologiczna forma pozyskiwania energii”. Nie jest to oczywiste dla Polaków, którzy – jak wykazują badania TNS OBOP - aż w 78 procentach uzyskują ciepło ze spalania węgla.
Ocieplając
dach i wymieniając okna na szczelne, zaoszczędzimy 60 proc. energii, izolacja
ścian pozwoli nam uratować 20 proc. tejże, reszta uleci wentylacją. W skali
Polski suma rocznych oszczędności w mieszkaniach mogłaby przynieść nam nawet 20
mld zł.
<< powrót |