R E K L A M A
  Strona główna - Aktualności - W Sejmie i Senacie
Szukaj  


 
W nowy rok ze starym prawem budowlanym - Z Sejmu i Senatu- 10-01-2007

Minister budownictwa zapewnia, że już w czerwcu możemy mieć nowe prawo budowlane i nową ustawę o planowaniu przestrzennym - informuje Rzeczpospolita. Deweloperzy sceptycznie podchodzą do obietnic resortu, wytykając urzędnikom propozycje złych przepisów

Firmy budowlane od miesięcy proponowały zmiany w prawie, które by przyspieszyły rozwój branży. Choć rynek nieruchomości przeżywa rozkwit w Polsce wciąż buduje się zbyt mało lokali. Eksperci rynku szacują, że w kraju brakuje co najmniej 1,5 miliona mieszkań, budowane zaś rocznie ok. 100 tysięcy nowych lokali nawet nie równoważy liczby mieszkań wycofywanych z użytku. Zdaniem przedsiębiorców z branży budowlanej podstawowe przeszkody na drodze zaspokojenia popytu można usunąć zmieniając prawo. Ich zdaniem sytuację uzdrowi nowelizacja ustawy o VAT w budownictwie i o planowaniu przestrzennym.

Pytani w czerwcu przez dziennikarzy dziennika Rzeczpospolita urzędnicy z resortu budownictwa popierali propozycje przedstawicieli branży. Zapewniano nas wtedy, że uda się je spełnić jeszcze w 2006 r. Tak się jednak nie stało, a z zapowiedzi ministra budownictwawynika, że przyjdzie na to poczekać kolejne pół roku. - Na dniach powinny wpłynąć uwagi do uzgodnień międzyresortowych w sprawie nowelizacji ustawy o planowaniu przestrzennym - powiedział "Rzeczpospolitej" Andrzej Aumiller. Nie chciał jednak podać terminu, gdy jego zdaniem prace nad ustawą mają szanse zostać zakończone.

Pół roku cierpliwości
Plany resortu są dość ambitne. - Chcemy do końca czerwca przygotować dwie ustawy: nową o zagospodarowaniu przestrzennym i nowe prawo budowlane - mówi nam minister budownictwa. Przeciągające się prace minister tłumaczy starannością, podkreślając, że przepisy, które będą obowiązywać długie lata i pośpiech nie jest wskazany. Tymczasem przedstawiciele branży budowlanej traktują ministerialne zapowiedzi z nieukrywanym sceptycyzmem. - Już ponad rok temu ówczesny minister transportu i budownictwa Jerzy Polaczek mówił dokładnie to samo. A tymczasem mamy tylko kolejne projekty, które w istocie niczego nie zmieniają. Nie wiem, czy obietnice szefa resortu budownictwa są wiarygodne - komentuje Jacek Bielecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Najwięcej krytyki dotyczy nowelizacji ustawy o planowaniu przestrzennym. Branża czeka na nowe grunty, tymczasem nowe przepisy mogą nie przyśpieszyć powstawania planów przeznaczenia gruntów pod zabudowę.
 
(...)

VAT międzyresortowy
Natomiast nie wiadomo dokładnie, co z ustawą o VAT i związaną znią definicją budownictwa społecznego, objętego niższą stawką podatku. Formalnie urzędnicy z resortów budownictwa i finansów mają czas na określenie definicji aż do końca 2007 r. - Uważamy, że pośpiech nie jest wskazany - mówi Jakub Lutyk z biura prasowego resortu finansów. Definicja budownictwa społecznego jest od miesięcy omawiana przez oba ministerstwa. W listopadzie wydawało się, że uzgodniono, iż od 2008 r. zaczną obowiązywać dwie stawki VAT - obniżona 7-proc. na mieszkania o powierzchni do 120 mkw. i domy do 200 mkw. Każdy metr powyżej tej granicy zostanie objęty stawką 22 proc. Ostatnio resort budownictwa postanowił nieco rozszerzyć definicję - miałaby ona objąć domy o powierzchni do 240 mkw. Nie wiadomo, co na to resort finansów - zdaniem Aumillera, spotkanie z szefową tego ministerstwa nastąpić ma w styczniu i być może wreszcie uda się sformułować definicję. - Przeciągające się w nieskończoność rozmowy o VAT to skandal. Chociaż realizujemy wiele inwestycji, nadal nie wiemy, jaki podatek będziemy płacić już za parę miesięcy, i to kiedy już realizujemy wiele inwestycji - mówi Jacek Bielecki.

Tereny z demobilu
Kolejnym pomysłem resortu, do którego budowlańcy zgłaszają zastrzeżenia, jest plan zagospodarowania nieużytków należących do Agencji Mienia Wojskowego i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Miałyby one przekazać swoje tereny gminom w użytkowanie wieczyste pod zabudowę mieszkalną, objętą planem dofinansowania kredytów - czyli pod mieszkania o powierzchni do 75 mkw. - To nie ma sensu. Po co przekazywać grunty gminom, skoro gminy nie budują mieszkań? - dziwi się przedstawiciel branży. Gdyby gminy nie chciały przejąć tych gruntów, zostaną ogłoszone ograniczone przetargi, w których brałyby udział jedynie podmioty gwarantujące budowę. Budowlańcy zwracają również uwagę, że większość gruntów należących do agencji nie jest atrakcyjna do zamieszkania. A deweloperzy budują przede wszystkim tam, gdzie mieszkania znajdą nabywców.

Bariery prawne w budownictwie przede wszystkim biją po kieszeni kupujących lokale. - Gdyby te ograniczenia zniknęły mieszkania staniałyby przynajmniej o 10 procent - mówili deweloperzy już w czerwcu. - Rynek jest nienasycony, a w tej sytuacji wielu przedsiębiorców może spokojnie podnosić cenę bez zwiększania podaży. Postulowane przez nas od dawna zmiany odmieniłyby tę sytuację z korzyścią dla klientów - zapewnia Jacek Bielecki. A więcej dostępnych gruntów mogłoby wreszcie powstrzymać szybko rosnące ceny.

Więcej w dzienniku Rzeczpospolita
Na podstawie dziennika Rzeczpospolita, utor: SIERGIEJ GRECZUSZKIN

 

<< powrót




Jak wygłuszyć
mieszkanie?


Zobacz: formularz do zadawania pytań oraz pełne archiwum odpowiedzi ekspertów MIWO
  
Najczęściej zadawane: Jaka powinna by grubość izolacji ścian zewnętrznych? Jak wyciszyć ścianę od głośnego sąsiada? Jak zabezpieczyć poddasze przed
 



Jeżeli chcesz wiedzieć co się dzieje na rynku materiałów izolacyjnych wpisz swój e-mail i zapisz się na listę subskrypcyjną.
 
|  





   Patronat medialny serwisu i współpraca:  
 
 
 
 
©MIWO 2000-2007 | Polityka prywatności | Mapa strony | Redakcja serwisu | Stowarzyszenie MIWO