|
Fatih Birol, główny ekonomista Międzynarodowej Agencji Energetyki przekonywał na konferencji w Warszawie, że oszczędzanie energii to dla Europy główna recepta na zmniejszenie zależności od importu ropy naftowej i gazu - napisała Gazeta Wyborcza. Wczoraj (14 marca) w Warszawie główny ekonomista Agencji Fatih Birol przedstawił prognozę rozwoju światowej energetyki do 2030 r.
Zdaniem IEA w najbliższym ćwierćwieczu świat będzie nadal uzależniony od paliw kopalnych. Kiedyś był to gaz ziemny, obecnie - zdaniem IEA - do łask wrócił węgiel. To efekt wysokich cen gazu na świecie. Gospodarcze tygrysy Azji potrzebują tańszej energii i dlatego stawiają na jej produkcję z dużo tańszego węgla, którego na dodatek nie muszą importować - pisze Gazeta Wyborcza.
Zdaniem Fatiha Birola, aby nie popadać w zależność od importu surowców należy oszczędzać energię. Przez wprowadzenie do sprzedaży aut, które będą zużywać mało paliw, od 2015 r. Europa może ograniczać import ropy. Wydajne urządzenia domowe i elektrownie zmniejszą zapotrzebowanie na prąd i dzięki temu w 2030 r. będzie można zmniejszyć zużycie gazu nawet o 90 mld m sześc. Zmniejszyć zależność od importu surowców można też, promując rozwój energii odnawialnej i inwestując w energetykę atomową. Jak podkreślał jednak Fatih Birol, powodzenie takiego scenariusza zależy jednak od decyzji rządowych.
Fatih Birol - biografia
<< powrót |