|
Inwestorzy nie odpuszczają podatku VAT, który zapłacili przy zakupie
materiałów budowlanych. Resort finansów chce więc uprościć zasady zwrotu tego
podatku, bo urzędy skarbowe nie nadążają z przerobem wniosków.
Ustawa, która ma zrekompensować wzrost cen materiałów budowlanych po podwyżce stawki VAT z 7 do 22 proc. w maju 2004 r., obowiązuje zaledwie sześć miesięcy, a już będzie poprawiana. W Ministerstwie Finansów dowiedzieliśmy się, że najprawdopodobniej w lipcu rząd skieruje do Sejmu projekt nowelizacji, która doprecyzuje przepisy i przede wszystkim uprości procedury.
Resort wyjaśnia, że chodzi o to, by w sytuacji, gdy wniosek o zwrot VAT nie budzi wątpliwości fiskusa, pieniądze były wypłacane inwestorowi bez zbędnych ceregieli. Obecnie musi on czekać na decyzję naczelnika urzędu skarbowego nawet do pół roku. Na wypłatę pieniędzy ma dodatkowo 25 dni.
Ministerstwo najpewniej kieruje się troską nie tylko o inwestorów, ale przede wszystkim o kasę państwa. Za opóźnienie fiskus musi bowiem zapłacić odsetki, a na to prawdopodobnie się zanosi. Tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy obowiązywania ustawy do urzędów skarbowych w całym kraju wpłynęło blisko 131,6 tys. wniosków o zwrot VAT. Najwięcej w województwach: Śląskim i Mazowieckim. Na ich podstawie inwestorzy odzyskają ponad 9,2 mln zł. Fiskus obawia się, że to początek lawiny - w całym okresie obowiązywania ustawy (do końca 2007 r.) będzie tych wniosków nawet ok. 7,5 mln!
Ministerstwo Finansów
liczy ponadto na to, że dzięki uproszczeniu procedur spadną też koszty obsługi
tego rządowego programu. Według resortu mogą one pochłonąć nawet 70 mln zł.
<< powrót |